W czwartkowy wieczór, dokładnie o godzinie 20:30, służby ratunkowe zostały postawione w stan gotowości. Powodem było zgłoszenie o pożarze, który wybuchł w hali magazynowej. Ogień rozprzestrzeniał się niezwykle szybko, co potwierdziły pierwsze zastępy przybyłe na miejsce zdarzenia. Jak się okazało, płomienie objęły już całą powierzchnię obiektu.
Mimo dramatycznego przebiegu zdarzenia, w wyniku pożaru nikt nie odniósł obrażeń. To najważniejsza informacja z tej interwencji, która mogła zakończyć się znacznie tragiczniej.
Ogromne zaangażowanie sił ratowniczych
Walka z żywiołem wymagała zaangażowania wielu jednostek. W wielogodzinnej akcji gaśniczej wzięły udział zarówno zastępy z Państwowej Straży Pożarnej, jak i druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych. Łącznie na miejscu pracowało kilkanaście zastępów, co świadczy o skali zagrożenia.
W działaniach uczestniczyły jednostki: OSP KSRG Szczuczyn (2 zastępy), JRG Grajewo (3 zastępy), a także OSP KSRG Grajewo, OSP Niećkowo, OSP KSRG Wąsosz, OSP Klimaszewnica, OSP KSRG Białaszewo, OSP Niedźwiadna, OSP Bzury, OSP Bęćkowo oraz OSP Boczki-Świdrowo.
Apel o ostrożność
Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie pogorzeliska. Uszkodzona konstrukcja hali może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia i życia. Prosimy, aby nie zbliżać się do obiektu oraz nie wchodzić na teren prowadzonych działań.
Strażacy dziękują wszystkim zaangażowanym w akcję za sprawne i profesjonalne działania. Bezpieczeństwo przede wszystkim!
Źródło: OSP Szczuczyn

