Fałszywe strony i podszywanie się pod pracowników serwisów
Trzy osoby padły ofiarą oszustw internetowych, tracąc łącznie ponad 11 tysięcy złotych. Sprawcy wykorzystywali fałszywe strony internetowe, podszywali się pod pracowników serwisów oraz publikowali fikcyjne oferty sprzedaży. To kolejny przykład rosnącego zagrożenia w sieci, gdzie przestępcy stosują coraz bardziej wyrafinowane metody.
Jak działają oszuści?
Według dostępnych informacji, przestępcy tworzą strony łudząco podobne do tych legalnych, aby wyłudzić dane logowania lub nakłonić do płatności. Często podszywają się pod pracowników serwisów, oferując pomoc techniczną lub prosząc o weryfikację konta. Innym razem zamieszczają atrakcyjne oferty sprzedaży, które nigdy nie istnieją. Ofiary, nieświadome zagrożenia, tracą pieniądze i dane osobowe.
Apel o czujność
W związku z tymi zdarzeniami przypominamy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w internecie. Nie klikaj w podejrzane linki, dokładnie sprawdzaj adres strony (zwracaj uwagę na literówki i nietypowe domeny) i nigdy nie podawaj danych do logowania ani kodów autoryzacyjnych osobom, których tożsamości nie możesz potwierdzić. Pamiętaj, że chwila nieuwagi może kosztować kilka tysięcy złotych.
Statystyki i kontekst
Oszustwa internetowe są coraz powszechniejsze. Według danych policji, w ostatnich latach liczba zgłoszeń dotyczących przestępstw w sieci systematycznie rośnie. W 2025 roku odnotowano o 20% więcej przypadków oszustw internetowych niż rok wcześniej. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa podkreślają, że edukacja i ostrożność to najlepsza obrona przed tego typu atakami.
Źródło: Post na Facebooku
Źródło: Policja Grajewo
Fot. facebook.com

