W minionym tygodniu grajewscy policjanci zatrzymali dwóch kierowców, którzy zdecydowali się prowadzić pojazdy pod wpływem alkoholu. Do pierwszego zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 19 w gminie Szczuczyn, gdzie podczas interwencji związanej ze zdarzeniem drogowym kierowca volkswagena na widok funkcjonariuszy gwałtownie zahamował i odjechał w pole kukurydzy. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez policyjną drogówkę. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Drugi przypadek miał miejsce w Grajewie, gdzie czujny mieszkaniec zauważył mężczyznę, który chwiejnym krokiem wysiadał z opla. Gdy kierowca próbował ponownie odjechać, świadek zabrał mu kluczyki i natychmiast powiadomił policję. Okazało się, że 35-latek miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. Dzięki szybkiej i odpowiedzialnej reakcji świadka udało się zapobiec potencjalnej tragedii na drodze.
Obaj zatrzymani stracili już prawa jazdy, a o ich dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z polskim kodeksem karnym, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności. Policja apeluje o reagowanie na podobne sytuacje i przypomina, że każdy świadek może przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drogach.
Funkcjonariusze podkreślają, że alkohol za kierownicą to wciąż poważny problem, mimo licznych kampanii społecznych i surowszych kar. Dlatego tak ważne jest, aby mieszkańcy nie pozostawali obojętni i zgłaszali przypadki, gdy ktoś wsiada za kierownicę po spożyciu alkoholu.
Źródło: Policja Grajewo
Fot. Pexels / Erik Mclean
