Policjanci z powiatu grajewskiego zatrzymali rowerzystę, który poruszał się ulicą Łomżyńską w Szczuczynie, będąc pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Wysoka grzywna za jazdę po alkoholu
Za popełnione wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych. To kwota, która od kilku lat obowiązuje w taryfikatorze za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości.
Rowerzyści też odpowiadają przed prawem
Wielu uczestników ruchu wciąż błędnie zakłada, że przepisy dotyczące trzeźwości odnoszą się wyłącznie do kierowców samochodów. Tymczasem rowerzysta jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego i podlega takim samym rygorom w zakresie trzeźwości.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami jazda rowerem w stanie po użyciu alkoholu (od 0,2 do 0,5 promila) to wykroczenie zagrożone mandatem od 1000 do 2500 złotych. Z kolei jazda w stanie nietrzeźwości, czyli powyżej 0,5 promila, również kończy się mandatem do 2500 złotych, a w przypadku recydywy sprawa może trafić do sądu.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Alkohol znacząco obniża zdolność oceny sytuacji na drodze, wydłuża czas reakcji i zaburza równowagę. W przypadku rowerzysty, który porusza się bez żadnych stref ochronnych, ryzyko poważnych obrażeń w razie upadku lub kolizji jest szczególnie wysokie.
Policja apeluje o trzeźwość i rozsądek, przypominając, że nietrzeźwy rowerzysta stanowi zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników drogi.
Źródło: Policja Grajewo
Fot. facebook.com

