Na drodze wojewódzkiej nr 665, w okolicach miejscowości Bełda, doszło do zatrzymania kierowcy, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Policjanci z grajewskiej drogówki namierzyli pojazd marki Renault, który poruszał się z prędkością 153 km/h na odcinku, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h.
Za kierownicą siedział 35-letni mieszkaniec powiatu monieckiego. Jak się okazało, nie było to jego pierwsze tego typu wykroczenie. Mężczyzna działał w warunkach recydywy, co znacząco wpłynęło na wysokość kary.
Surowa kara dla recydywisty
Funkcjonariusze nałożyli na kierowcę mandat w wysokości 4000 złotych. Dodatkowo na jego konto trafiło 14 punktów karnych. Z uwagi na fakt, że przekroczenie prędkości wyniosło ponad 50 km/h, mężczyzna stracił prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Przypadek ten wpisuje się w ogólnopolską tendencję zaostrzania kar dla kierowców łamiących przepisy drogowe. Statystyki policyjne wskazują, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych w Polsce. W 2023 roku odnotowano ponad 20 tysięcy wypadków, w których zginęło ponad 1800 osób.
Warto przypomnieć, że od 2022 roku obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące recydywy drogowej. Kierowcy, którzy ponownie popełniają to samo wykroczenie, muszą liczyć się z podwójną stawką mandatu. W przypadku przekroczenia prędkości o więcej niż 30 km/h grzywna może wynieść nawet 5000 złotych.
Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie ograniczeń prędkości. Bezpieczeństwo na drogach zależy od każdego uczestnika ruchu.
Źródło: Policja Grajewo
Fot. Pexels / SHOX ART

