Piłkarski rollercoaster w Szczuczynie
Drugi zespół Wissy Szczuczyn odniósł cenny triumf na własnym obiekcie, pokonując Grab Janówka 4:3. Kibice zgromadzeni na trybunach byli świadkami niezwykle emocjonującego spotkania, w którym nie brakowało bramek, zwrotów akcji i walki do ostatniego gwizdka sędziego.
Osłabienie nie przeszkodziło w zwycięstwie
Kluczowym momentem meczu była sytuacja z drugiej połowy, gdy Dawid Walendzik otrzymał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną i musiał opuścić boisko. Mimo gry w dziesięciu, podopieczni Wissy nie tylko utrzymali korzystny rezultat, ale też zdołali dowieźć cenne trzy punkty do końcowego wyniku.
Bohaterowie spotkania
Na listę strzelców wpisali się: Camilo Penaranda, Krystian Dzięgielewski, Alan Szumowski oraz Cristiano Peralta. Ich trafienia zapewniły gospodarzom komplet punktów w starciu z wymagającym rywalem.
Zespół zaprezentował charakter i determinację, które szczególnie ceni się w takich spotkaniach. Zwycięstwo w osłabieniu smakuje wyjątkowo i z pewnością doda pewności siebie przed kolejnymi meczami.
„Takie zwycięstwa smakują wyjątkowo” – podkreślono w klubowym komunikacie, dziękując kibicom za wsparcie.
Wissa Szczuczyn tym samym potwierdza dobrą formę i pokazuje, że nawet w trudnych warunkach potrafi walczyć o pełną pulę.
Źródło: Wissa Szczuczyn
Fot. FB / Wissa Szczuczyn

